Limbo

Limbo: to w teologii katolickiej otchłań, pustka, część piekła, gdzie dusze zmarłych trafiały przed ukrzyżowania Jezusa, a dzieci, które zmarły przed chrztem.
Limbo to gra zręcznościowo-logiczna produkowane przez Playdead, jest to mało znany duński deweloper gier, z siedzibą w Kopenhadze.
Czarny
Uruchamiając po raz pierwszy grę Limbo, mniej lub bardziej wiedziałem czego się spodziewać, ale nie byłem przygotowany na tak ciężki i brutalny klimat gry. Czarni i biali, pulsujące czarne postaci w rogach ekranu, podobnie jak shabby, fuzzy planów, czarny charakter dziecka różni się od reszty ciała białymi oczami, niemal całkowity brak muzyki w grze.

Tylko ciemny las, i wydobywanie się dźwięków otoczenia z głośników. Bez wprowadzenia, bez wyjaśnienia powodów znalezienia się w tym ciemnym i nieprzyjemnym miejscu Jestem tylko i po prostu jestem.
Próbuję zracjonalizować i zebrać się razem jakoś to, co przychodzi mi do głowy. Czuję się trochę, jakbym miał do czynienia z ICO, PJ Winterbottom, Another World, Braid, a kilka innych tytułów w jednym. Oczywiście to tylko pierwsze wrażenie, a nawet prawdopodobnie złe, bo Limbo jest to produkt wyjątkowy na swój sposób. Czyste i pełne emocji w tym samym czasie. Artystycznej awangardy. Przynajmniej jeśli chodzi o ustawienie audiowizualnego.
W tej grze nie ma jasnego podziału na etapy. Przejście do dalszych jest gładkie, prawie niezauważalne. W rzeczywistości, każdy rozdział zawiera coraz bardziej logiczne łamigłówki, wymagające spostrzegawczości i pomyślunku jak również trochę umiejętności. A także duże pokłady cierpliwość, bo w Limbo oglądanie śmierci bohatera zdarza się bardzo często. Środowiska i możliwości manipulowania nim, ponieważ wiemy, najczęściej metodą prób i błędów. Lub raz mamy do rozwiązania problemu, lub „dotknąć” go na kilka sposobów. Nie, że to miało jakieś znaczenie, ponieważ każda z zagadek można rozwiązać tylko w jeden sposób wcześniej. Oglądanie śmierci, ale jest coś w tej  formie przewrotnego, bo czasami to wygląda nieco inaczej.